Zakup buldoga francuskiego – argumenty za i przeciw


1

Buldog francuski to wyjątkowo urocza rasa psów. Zapewne większość z Was kojarzy je z modnych nadruków koszulek, figurek, czy śmiesznych magnesów jako psy z charakterystycznym spłaszczonym pyskiem i wielkimi uszami.

Zakup buldoga francuskiego – argumenty za:

  • najlepszym argumentem za zakupem tej uroczej rasy jest niepodważalnie ich pogodne nastawienie do otoczenia i radosny charakter
  • ogromna czułość
  • bardzo duża towarzyskość, buldożki wręcz chodzą wszędzie za swoim panem
  • są bardzo wesołe, zawsze mają ochotę na zabawę
  • dużo śpią i leniuchują (jest to duża zaleta dla osób bardzo aktywnych zawodowo, których długo nie ma w domu)
  • są też bardzo bystre, jak na nas patrzą swoimi wielkimi oczami, możemy mieć wrażenie, jakby patrzał na nas drugi człowiek
  • buldogi francuskie to łagodna rasa, nadająca się do dzieci
  • jeśli chcemy z nimi pobiegać – zrobią to z nami, potrafią padać ze zmęczenia, a i tak dalej będą aktywne
  • jeśli chcemy spać z nimi do południa – będą spały z nami, bo to bardzo duże śpiochy

Zakup buldoga francuskiego – argumenty przeciw:

Chyba jedyną i największą wadą tej uroczej rasy jest ich dość duża chorowitość. Dosyć często mają problemy ze zbyt krótkim podniebieniem, stawami, czy jelitami, dlatego najważniejszym środkiem zapobiegawczym jest tutaj dobra dieta oraz zakup psa ze sprawdzonej hodowli. Buldoga francuskiego najlepiej jest karmić suchą, pełnowartościową karmą, byleby nie zawierała w swoim składzie kurczaka, gdyż bardzo często są na niego uczulone. Można również podawać im różne smakołyki, w formie nagrody za dobrze wykonaną komendę, pochodzące z naturalnych źródeł, jak żwacze wołowe, czy inne. Podsumowując, uważam, że każdy, kto ma w domu buldoga francuskiego, jest w nim zakochany po uszy i nie wyobraża już sobie życia bez niego. Ich radosny charakter jest jedyny w swoim rodzaju, cechują się także dużą towarzyskością i czułością. Jeśli zastanawiasz się nad zakupem tej rasy, polecam z całego serca. 😊


Podoba Ci się? LUBIĘ TO? Podziel się z przyjaciółmi!
1
Marcelina Wróblewska
Wieczna optymistka, na co dzień zajmująca się marketingiem. Od czasu do czasu tworzę publikację na kilku portalach, co sprawia mi satysfakcję i frajdę.
0 komentarzy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *